Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
09/02/10, 11:23:28 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Kontakt Pomoc Zaloguj się Rejestracja
+  Koszalin 24 - Portal i Forum Mieszkańców
|-+  Najnowsze Wydarzenia
| |-+  Temat Dnia
| | |-+  Nagły atak „studenta”!
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek. « poprzedni następny »
Strony: [1] Do dołu Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Nagły atak „studenta”!  (Przeczytany 318 razy)
Dziennik Miasto Mężczyzna
Redakcja

Elita
*****
Wiadomości: 3716

Offline Offline

« : 05/11/09, 10:40:46 am »
Odpowiedz cytując

Mężczyzna na koszalińskim osiedlu akademickim wtargnął do Domu Studenckiego nr 2, żeby skorzystać z usług ksero. Przy okazji pobił kobietę z recepcji i pracownika technicznego. Zdarzenie nastąpiło przedwczoraj, w biały dzień. Nikt nie zareagował!

Ze wstępnych ustaleń pracowników Politechniki Koszalińskiej, policji i przypadkowych świadków wynika, że około godz. 13.00 młody mężczyzna wszedł do DS 2. Pracownica ochrony, zgodnie  z zasadami panującymi w domach studenckich, poprosiła gościa o przedstawienie dokumentu tożsamości. Chłopak odpowiedział na prośbę wulgaryzmami, odepchnął kobietę i uciekł na najwyższe piętro akademika.
Po pewnym czasie pojawił się w piwnicy DS-2, gdzie znajduje się punkt ksero. Skorzystał z usługi, bo drukował jakieś dokumenty. Kiedy pojawił się przy recepcji został ponownie poproszony o wylegitymowanie się, wtedy mężczyzna zaatakował - uderzył pracownicę pięścią w twarz. Ranił ją w oko, bo rozbił okulary. Widzący to pracownik techniczny ruszył kobiecie na ratunek. Jego chuligan potraktował podobnie i uciekł z akademika. - Zajście widziało dwóch studentów, którzy w ogóle nie zareagowali – niepokoi się oznakami znieczulicy społecznej wśród żaków Agnieszka Kowalska, rzecznik prasowy Politechniki Koszalińskiej. - Apelujemy do wszystkich studentów, aby nie byli obojętni na takie zdarzenia. Następnym razem może chodzić przecież o ich zdrowie albo nawet życie!
Jeden z obserwujących atak studentów (personalia do wiadomości redakcji) nie zgadza się z tym, że razem z kolegą w ogóle nie zareagowali na krewkiego napastnika. - Zaczęliśmy dzwonić na policję – opowiada świadek. - Po kilkunastu próbach dyżurny zgłosił się i to dopiero, kiedy zadzwoniliśmy z telefonu stacjonarnego.
Dlaczego nie interweniowali osobiście? - Nie wiem – zastanawia się student. - Byliśmy zszokowani, bo ten typ wyglądał jakby się naćpał. Nie wiedzieliśmy, czego można się po nim spodziewać.
Do DS 2 wezwano policję. - Poszkodowana kobieta ma złożyć na posterunku wyjaśnienia – informuje Magdalena Marzec z zespołu prasowego koszalińskiej policji. - Wtedy rozpoczniemy dalsze działania w sprawie.
Mężczyzna początkowo schował się w akademiku, czyli można domniemywać, że został wpuszczony do któregoś z pokoi studentów. Agnieszka Kowalska wyjaśnia: - Nie był to mieszkaniec tego domu, bo ochrona raczej by go rozpoznała. Nie wykluczamy jednak, że napastnik mógł być studentem politechniki.
Czy to zdarzenie nie potwierdza słuszności zamontowania domach studenckich systemu monitorującego? Jak potwierdziła rzeczniczka uczelni, projekt taki istnieje, ale na drodze ku realizacji stoją ogromne koszty inwestycji. Montaż systemu w czterech „deesach” przekracza kwotę miliona złotych.
(rc)
Zapisane


xiopik

Elita
*****
Wiadomości: 2986

Offline Offline

« Odpowiedz #1 : 05/11/09, 12:06:24 pm »
Odpowiedz cytując

Czy to zdarzenie nie potwierdza słuszności zamontowania domach studenckich systemu monitorującego? Jak potwierdziła rzeczniczka uczelni, projekt taki istnieje, ale na drodze ku realizacji stoją ogromne koszty inwestycji. Montaż systemu w czterech „deesach” przekracza kwotę miliona złotych.
no bez przesady... po dwie kamery przy każdym wejściu... ale niektórym od razu BBrother za ponad milion się marzy.
Zapisane
TGor

Elita
*****
Wiadomości: 1932

Online Online

cunning linguist

« Odpowiedz #2 : 05/11/09, 21:27:35 pm »
Odpowiedz cytując

I słusznie zareagowali. Niektóre Policje uczą, aby w razie zadymy nie narażać się ale od razu dzwonić na policję z podaniem rysopisu itp. informacji. Żeby taki bohater nie został "bohaterem ostatniej akcji".

Gazeciarze mądrzy - niech sami wezmą "w papę" od bandyty. 1grin
Zapisane

"Moderator odnosi się z szacunkiem i zaufaniem do opinii userskiej. Userzy odwzajemniają się tym samym."
MJ
Gość

« Odpowiedz #3 : 05/11/09, 23:25:28 pm »
Odpowiedz cytując

I słusznie zareagowali. Niektóre Policje uczą, aby w razie zadymy nie narażać się ale od razu dzwonić na policję z podaniem rysopisu itp. informacji. Żeby taki bohater nie został "bohaterem ostatniej akcji".

Gazeciarze mądrzy - niech sami wezmą "w papę" od bandyty. 1grin


Właśnie przecież widać było że jest niebezpieczny, a jak sami dostaną to nic nie pomoże. Gorzej że policja tak późno się odezwała. I trochę mylący tytuł sugeruje że to student, a to mógł być każdy np. z jakiejś zawodówki.
Zapisane
random user Mężczyzna

Elita
*****
Wiadomości: 1742

Offline Offline

« Odpowiedz #4 : 05/11/09, 23:37:14 pm »
Odpowiedz cytując

Mylicie się TGor. Taki "student" z artykułu dostałby w papę a potem w nery bez problemu. Tylko potem byłby ofiarą w oczach systemu - bo pobili biedaczka. A po co to komu?
Zapisane


L-Dópa - Al Jazeera
Wytol Mężczyzna
WWW
Elita
*****
Wiadomości: 1117

Offline Offline

« Odpowiedz #5 : 06/11/09, 07:06:47 am »
Odpowiedz cytując

Zajście widziało dwóch studentów, którzy w ogóle nie zareagowali – niepokoi się oznakami znieczulicy społecznej wśród żaków Agnieszka Kowalska, rzecznik prasowy Politechniki Koszalińskiej. - Apelujemy do wszystkich studentów, aby nie byli obojętni na takie zdarzenia. Następnym razem może chodzić przecież o ich zdrowie albo nawet życie!
Jeden z obserwujących atak studentów (personalia do wiadomości redakcji) nie zgadza się z tym, że razem z kolegą w ogóle nie zareagowali na krewkiego napastnika. - Zaczęliśmy dzwonić na policję – opowiada świadek. - Po kilkunastu próbach dyżurny zgłosił się i to dopiero, kiedy zadzwoniliśmy z telefonu stacjonarnego.
Dlaczego nie interweniowali osobiście? - Nie wiem – zastanawia się student. - Byliśmy zszokowani, bo ten typ wyglądał jakby się naćpał. Nie wiedzieliśmy, czego można się po nim spodziewać.



Powinni zadzwonić do prasy i powiadomić TVN-24.  Mieli by co opowiadać.  Dziki kraj.
Zapisane

Zastrzegam sobie prawo do zmiany punktu widzenia w dowolnej chwili, wyrażona opinia jest aktualna tylko w chwili jej pisania.
Strony: [1] Do góry Odpowiedz Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

+ Szybka odpowiedź
W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Podobne tematy
Temat Autor Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Czar starych anonsów omacku 3 4540 Ostatnia wiadomość 09/08/09, 13:46:10 pm
wysłane przez omacku
Tragiczny widok z ratusza « 1 2 ... 5 6 » bike 57 8500 Ostatnia wiadomość 08/11/07, 11:17:50 am
wysłane przez jkammer
Artykuł z Economist ... jkammer 7 1723 Ostatnia wiadomość 04/03/07, 12:40:04 pm
wysłane przez EL Prezesso
NIE RUSZYSZ SIĘ Z DOMU na urlopie 8 3447 Ostatnia wiadomość 19/04/08, 19:47:48 pm
wysłane przez Andy
GORNIK ZABRZE - WSPANIALY POLSKI KLUB !! staruch 7 4830 Ostatnia wiadomość 01/01/07, 22:33:02 pm
wysłane przez wabene


Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
Magnetostymulacja - Wspomaganie leczenia
Strona wygenerowana w 0.462 sekund z 27 zapytaniami.